Blog > Komentarze do wpisu

Aby pająk

Patrzę na pająka, który idzie sobie po mojej ścianie (i po mojej lewicy- przestrzennie umieszczając) i już czuję współczucie dla niego przeogromne, bo wszak to wieczór, a on pod górkę ma, bo do sufitu się pnie, czyli dźwiga bagaż mego szczęścia.
Tak, bowiem wróżby nieomylne mówią - że wieczór, że pod górkę, że szczęście, bo pająk.
Natychmiast się wzruszam z okazji tego mojego szczęścia, co to mnie spotka nieomylnie i już ze ściśniętym gardłem kręcę myślami młynki, jakich to nie dokonam wspaniałych dobrych uczynków, jak to przepięknie żyć odmienię wiele, ileż to łez obetrę lekkoruchem dłoni, jak to, smagnięciem powietrza palcami ducha natchnę w dusze osłabłe.
No, bo szczęściem podzielić się trzeba koniecznie, przecież.
 
Byle temu pająkowi w głowie się nie zakręciło i aby nie rymsnął na podłogę…
piątek, 13 października 2017, zabociek
52 1320 1537 0583 2853 3000 0001

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/10/25 22:01:27